"To my" / "Us"
Rok produkcji:
2019
Kraj produkcji:
USA
Reżyser:
Jordan Peele
Obsada:
Lupita Nyong'o, Winston Duke, Elizabeth Moss
Krótki opis:
Małżeństwo wraz z dwójką dzieci udaje się do domku letniskowego. Jednak w czasie pobytu główna bohaterka nie potrafi zapomnieć o dręczących ją wspomnieniach związanych z tym miejscem. Wkrótce nieproszeni goście udowodnią, że jej strach był uzasadniony.
Jeśli ktoś widział poprzedni obraz Peele'a "Uciekaj!", może być przygotowany na to, co zobaczy tym razem. "Przygotowany" to niekoniecznie dobre słowo - podczas tego seansu nie da się przewidzieć wszystkiego. To doceniłam w obu tych filmach, gatunkowo są horrorami, lecz dzięki znikomej liczbie "jumpscares" nie jest to typowy film grozy, po którym będziemy się bać spojrzeć wgłąb szafy. Peele potrafi stworzyć napięcie bez strasznych efektów, robi to samą grą bohaterów, doborem muzyki oraz montażem. Na pierwszy plan wysuwa się genialna Lupitą Nyong'o, grająca dwie postacie, obie równie przekonująco. Nie tylko ona dała popis, aktorzy grający dzieci również pokazały ogromną klasę, role dobrane i odegrane fenomenalnie. Chociaż uważam, że "Uciekaj!" było fantastyczne i "To my" nie przebiło tej opinii, to z pewnością znajduje się bardzo blisko tej pozycji.
Komu polecam?:
- komuś, kto nie szuka groźnego horroru tylko trzymającego w napięciu thrillera
- osobom, które lubią filmy z ukrytym znaczeniem oraz te, do których można obmyślić wiele teorii
Ocena:
7/10

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz